Выбрать главу

„Wszystko się tam znajdzie — przypomniał się doktorantowi ostatni zapis dziennika — śmiałość pełnych polotu koncepcji i dziecinne zdumienie nad skomplikowaną wspaniałością świata, ryk oceanu w czasie sztormu i mądre piękno przyrządów, wielkie cierpienia miłości i radość bliskości fizycznej, gniew walki o słuszną sprawę i upojenie ciekawą pracą, błękitne niebo i zapach rozgrzanej trawy, mądrość starości i spokój wieku dojrzałe i nawet pamięć nieszczęść i błędów, żeby się nie powtórzyły! Wszystko: wiedza o świecie, wzajemne porozumienie ludzi, umiłowanie pokoju i wytrwałość, marzycielstwo i trzeźwy sceptycyzm, wielkie plany i umiejętność ich realizowania. W gruncie rzeczy dla udoskonalenia życia dokonano już wiele — do zrobienia pozostało znacznie mniej!

Niech ludzie będą tacy, jakimi chcą być. Niech tylko chcą!” Słońce paliło złotym żarem. Szumiały i warczały przejeżdżające samochody. Ospale wlekli się przechodnie. Na skrzyżowaniu milicjant dyrygował ruchem.

Mocno wbijając obcasy w asfalt trzej inżynierowie szli do pracy.

Wydanie I.

Nakład 70 290 egz.

Ark. wyd. 17, 7. ark. druk. 26.

Papier druk. sat., kl. VII, 60 g. 75 cm.

Oddano do składania 22 V 1974 roku.

Podpisano do druku 17 I 1975 r.

Druk ukończono w lutym 1975 roku.

Zakł. Graf. „Dom Słowa Polskiego” w W-wie.

Zam. wyd. 484;

druk. 4371. W-114.

Cena zl 32.

Printed in Poland