Выбрать главу

Hair przyjrzał się uważnie Stile’owi.

— Wyglądasz na zmęczonego — stwierdził. — Słuszna uwaga — zgodził się Stile.

Jego przeciwnik oczywiście wiedział wszystko o wczorajszym maratonie, wybierze więc kolumnę FIZYCZNE. Stile, chcąc zmniejszyć jego przewagę, powinien wtedy zdecydować się na sporty z udziałem MASZYN lub ZWIERZĄT, tak by nie polegać wyłącznie na własnych nadwątlonych siłach.

Hair mógł jednak to przewidzieć i zmienić swój wybór przykładowo na SZTUKĘ. Był niezły w grze na terminie. Stile gotów był stawić mu czoło w dziedzinie muzyki, ale wolałby jakiś inny instrument. Będzie więc lepiej wyjść, wybierając opcję NARZĘDZIA, w której mógłby wylosować coś w rodzaju puzona albo harmonijki. Ta ostatnia bardzo by mu odpowiadała, gdyż sporo na niej ćwiczył na Phase.

Rozegrali tabelę. Uzyskali 1 B: sporty fizyczne przy użyciu narzędzi. Przy rosnącym szumie widowni pojawiła się następna tabela złożona z kolumn:

Piłka

Pojazd

Broń

Atletyka

Ogólne

W rzędach natomiast:

A. Indywidualnie

B. Interakcja

Stile wylosował stronę tabeli oznaczoną literami. Jeśli wybierze INDYWIDUALNIE, może zostać zmuszony do pojedynku siłowego lub wytrzymałościowego, a był już bardzo zmęczony wcześniejszą potyczką z golemem.

Gdyby Hair wybrał PIŁKĘ, mogłoby skończyć się wyborem kręgli i Stile miałby szansę wygrać, lub pchnięciem kulą, gdzie takiej szansy nie miał. Hair nie był atletą, ale rzucał na zupełnie przyzwoitą odległość.

Stile mógł wybrać POJAZD, co oznaczało wyścig łódką, na rowerze lub na łyżwach. Był, co prawda, niezłym łyżwiarzem, ale miał strasznie zmęczone nogi.

BROŃ też nie dawała mu większych szans. Z uwagi na uszkodzone żebro nie byłby w stanie naciągnąć łuku i trafić do odległego o trzysta metrów celu, lecz rzut oszczepem lub młotem wcale nie dawał mu większych szans. Lepiej też unikać skoku o tyczce, jazdy na nartach czy nawet sankach. Wyobraził sobie, jak pędzi, leżąc na brzuchu na małych saneczkach i podskakuje na muldach. Na samą myśl o tym poczuł ostry ból w piersiach.

Tylko przy opcji OGÓLNE miał jakieś szanse w grach, takich jak: klasy, podkowa, francuskie boule albo pchełki. Już niejedna ważna Gra rozstrzygnięta została takim pojedynkiem, a widzowie śledzili go z zapartym tchem.

Musiał wybrać INTERAKCYJNE. Tutaj też czyhały na niego pułapki, ale ogólnie biorąc, od siły ważniejsze w tych konkurencjach były umiejętności.

Wyszło im 1B: interakcyjne sporty z użyciem piłeczki. Stile ucieszył się. Był niezły w większości z nich i powinien pokonać Haira… chyba, że ten zorientuje się w jego słabościach, takich jak uszkodzone żebra i stłuczona lewa ręka. Do diabła z golemem i jego drewnianą głową, w którą tak nierozważnie uderzył !

Ułożyli dziewięciopolową tabelę, wypełniając ją grami: w kulki, boule, krykietem, bilardem, tenisem, stołową piłką nożną, ping pongiem, piłką nożną i ziemską. Ta ostatnia byłaby kompletną klęską i Stile rozgrywał tabelę tak, by jej uniknąć. W efekcie wybrali grę w ping ponga.

Cóż, ani to dobrze, ani źle. Stile grał w ping ponga po mistrzowsku, a jego prawa ręka była zupełnie zdrowa, lecz nie był w najlepszej formie. Hair był na tyle dobry, by móc skorzystać z obecnych słabości Stile’a — o ile na czas się w nich zorientuje.

Przeszli do sali gier stołowych. Odbywało się tam właśnie kilka pojedynków, ale gracze szybko je zakończyli, kiedy tylko zauważyli uczestników Turnieju. Ruch Stile’a w górę drabiny był największą sensacją ostatnich dni.

Zajęli stół, wybrali rakietki i zaczęli przerzucać się piłeczką. Przepisy pozwalały na kilka minut rozgrzewki.

— Czas minął — ogłosił sędzia — robot. — Losowanie serwu.

Losowali zgodnie ze starą, uświęconą czasem tradycją, Hair wziął piłeczkę i trzymał ją w jednej ręce pod stołem, szeroko rozpościerając ramiona. Stile wybrał prawą rękę i wygrał pierwszy serw.

Dla Stile’a będącego graczem ofensywnym, dla którego serw stanowił integralną część strategii, był to dobry początek. Potrzebował uzyskać i utrzymać inicjatywę w grze, nadrabiając w ten sposób mniejszy zasięg ramienia. Walcząc z graczem kalibru Haira nie mógł liczyć na to, że zdobędzie punkty z samego serwu, ale z pewnością mógł zepchnąć go do defensywy. Oczywiście, po pięciu punktach serw przechodził do przeciwnika, ale jeśli zdobędzie przewagę, będzie mógł uzyskać zwycięstwo bez większego wysiłku. Biorąc pod uwagę jego formę, było to bardzo ważne.

Stile zaserwował, podkręcona do przodu szybka piłeczka przeleciała tuż nad siatką i uderzyła elegancko w stół dwa centymetry od brzegu. Hair odbił ostrożnie, podcinając tak, że piłeczka upadła pośrodku pola przeciwnika.

Stile jednym ruchem nadgarstka posłał piłeczkę z bekhendu na forhend Haira. Nie wolno uderzać w to samo miejsce; niech przeciwnik pobiega! Nie pozwolić, by przejął inicjatywę! Piłeczka odbita przez Haira poleciała wysoko i trochę niepewnie, prawie nie obracając się i uderzyła po prawej stronie Stile’a. Świetnie — przeciwnik się denerwował! Zmniejszyło to znacznie napięcie, jakie odczuwał Stile. Gra potoczyła się tak, jak chciał. Stile ściął z forhendu i zarobił pierwszy punkt.

Zaserwował natychmiast, jak tylko dostał piłeczkę, posyłając ją z bekhendu z jednoczesnym podcięciem na drugi koniec stołu. Hair znowu spudłował. Wynik 2 : 0.

Przeciwnik był coraz bardziej zdenerwowany. Doskonale. Psychologia niepokoju stanowiła ważną część każdego pojedynku.

Następne odbicie Haira, choć zbyt niskie, przeszło nad siatką i było nie do odebrania. 2 : 1. Zdarzały się od czasu do czasu takie potknięcia; zazwyczaj nie miały większego znaczenia. Tylko wtedy, gdy los rzeczywiście faworyzował jednego z graczy (co zdarzało się mimo zaprzeczeń ze strony ekspertów od rachunku prawdopodobieństwa), stanowiły czynnik decydujący. Stile zaserwował mocno podkręconą z boku piłeczkę i Hair odbił ją daleko poza stół. 3 : 1.

Następna wymiana piłeczek była dłuższa, lecz Stile zakończył ją silnym ścięciem. 4 : 1.

Wyglądało na to, że Stile wygra bez problemów. Przyszła teraz kolej na serwy Haira. Jego słabiutki dropszot ledwie opuścił stół; Stile spodziewał się silniejszego uderzenia i prawie sfuszerował. Jego odbicie było jak na zamówienie przeciwnika i Hair, odbierając je, zdobył punkt. Na tablicy wyników pojawiło się: 2 : 4. (W ping pongu podaje się najpierw wynik serwującego).

Było coś niezwykłego w serwach Haira; w ciągu kilku sekund zdobył jeszcze dwa punkty. Stile zaatakował, przeliczył się z siłami i stracił następny punkt. Zaczął przegrywać. Nieuwaga!

Co się stało? Rozpoczął dobrze, a potem zaczął przegrywać. Czyżby zmęczenie było silniejsze, niż myślał i uniemożliwiało mu precyzyjne odbicia? Nie sądził żeby to było przyczyną. Jego gra była na tyle dobra, że powinien wygrywać, a jednak tracił punkty. Dlaczego?

Zaserwował dropszota, który ledwie opuścił stół. Hair odbił leciutko; piłeczka jak na zamówienie i Stile szybko wykończył ją. 5 : 10. Dziwne, że odbicie było takie miękkie, Hair wiedział przecież, co robi.

I nagle Stile zrozumiał. Hair używał rakietki ze zmienną powierzchnią. Było to całkowicie legalne, gdyż nie istniały żadne przepisy w tej dziedzinie, ale także niebezpieczne, gdyż utrudniało precyzję uderzeń. Zmienność odbić nie była duża i nie rzucała się mocno w oczy, lecz Stile powinien to wcześniej zauważyć. Zawodził go refleks; był niewystarczająco czujny na nieoczekiwane zdarzenia.