W szpitalu bez zmian, pacjenci dostali swoje dzienne dawki leków i jedzenia. Domagają się papieru toaletowego i miłości. Ale trudności są obiektywne. Co do miłości… nie ma jej w regulaminie szpitalnym.
17 lutego
Szefowa obserwuje mnie, muszę pamiętać, że jest psychiatrą. Czasami trenuję, wyciszam się, ale potem wewnętrzna siła ulatuje i powracam w stan niepokoju. 25 czerwca 1980 roku zagrałaś Basiu va banque i nie wyszło. A przecież całe życie stawiasz na jeden skok.