Выбрать главу

W ciągu dnia pracuję, słucham zagubionych dusz, ja pocieszycielka, i nie wiadomo, kto kogo przywraca rzeczywistości.

2 sierpnia

Czytam jedną książkę dziennie i wierzę, że to mnie uratuje. To oczywiste, że przychodzi Czas Narkotyku i nie ma innej rzeczywistości i nawet wizja AIDS nie ukoi nagromadzonej w podświadomości tęsknoty. Jednak powstrzymuję się i wiem, że nastąpiło wyzwolenie. Oddycham z ulgą i zaskoczeniem, że dokonałam Absolutnie Niemożliwego.