Mogę siedzieć wpatrzona w jeden punkt i brakuje kontaktu, jak w przerwanej rozmowie telefonicznej. Nawet ciało lewituje i nie potrafię normalnie chodzić. Zataczam się.
26 stycznia
Kiedy patrzę na tłum przed sobą, coś pcha mnie w szklane szyby.
Szefowa poszła na operację i zostawiła mnie samą na kilka miesięcy. Jestem pełna obaw.