Выбрать главу

30 stycznia

Salowe „puszczają”, czują bezkrólewie, wyłazi z nich całe chamstwo jak robaki ze zgniłego owocu. Nie mogę tak, nie potrafię się na to zgodzić.

4 lutego

Trzeba objąć tyle spraw, które warto omówić z lekarzem, ale tutaj wszystko jest nastawione na przetrwanie. Czuję, że stoję na rozdrożach, a drogowskazy kręcą się wokół własnej osi.

Twoje ciało… drżę, kiedy się ode mnie oddalasz, chociaż nie jesteś dla mnie tylko ciałem. Wspaniałe i namacalne stanowi podporę mego istnienia. Jest częścią naszej całości. Jest mną i Tobą zarazem, chociaż jest sobą. Tylko w człowieku może zrodzić się pojecie rozłączności i wspólnoty jednocześnie. Nie odchodź ode mnie zbyt często.