Piszę inne zakończenie do drugiego wydania Pamiętnika narkomanki. Czas powrócić do żywych.
19 lutego
Wiem, wiem. Jestem coraz słabsza. Nic na to nie poradzę. Mogę przejść na rentę, zamieszkać w domku na wsi i pisać inne opowieści.
Powróciły halucynacje, a już się wystraszyłam, że jestem wyleczona. Żyję w chaosie własnego niepokoju.