18 kwietnia
Kudowa jest zbyt daleko dla mego serca i przyjechałam tu w świąteczny czas, być z dala od domu z własną samotnością i przetrzymać tamto.
21 kwietnia
Chodzę samotnie po nieznanych ścieżkach i unikam ludzi. Zmęczyło mnie życie i ludzkie sprawy. Jedynie z Tobą mogę być. Oswoiłeś mnie.
Kiedy opuszczam miasto, nachodzi mnie inny rodzaj melancholii, a na wolnej przestrzeni czuję się, jak wystawiona na odstrzał zwierzyna.