Nie, nie wychodzę za mąż. Ten los poniosę samotnie w sobie. Wtedy mogę być przydatniejsza dla świata. Więcej sił nie mam.
27 maja
To szesnastoletnie dziecko ma nieoperacyjny guz szyszynki i około pół roku przed sobą. Rozmawiam z nią o życiu.
Rano czasami muszę podbiec do tramwaju i potem wyrównać oddech. Nie wiedziałam, że schody na drugie piętro mego oddziału mogą być tak wielką przeszkodą w życiu.