Выбрать главу

18 czerwca

Teraz w pracy więcej obcuję z lekarzami. Tutaj ludzie są po prostu NORMALNI. Przyzwyczajam się do tego. I jest czas na uśmiech pomimo wszechobecnej śmierci. To takie proste tu robić swoje, a po pracy odchodzić w życie. I nic więcej nie potrzeba.

25 czerwca

Skończyłam dwadzieścia osiem lat. Co będzie za pięć lat? Nosić w sobie taki wyrok z pogodną twarzą, to prawdziwa sztuka życia. Pogodzić się z nieodwołalnością losu, na który nie można mieć już wpływu, nie trzeba go też przyspieszać.