7 lipca
Rano wstaję bez lęku i taka powracam do domu. Jakże odmieniło się moje życie. Oddycham inaczej. Czystym powietrzem, którym jest nasycony spokój.
10 lipca
Zaczynam staż do specjalizacji z psychologii klinicznej. Na internie jest wielu pacjentów z nerwicami, zawałami serca, młodych samobójców.
Czy rozwój przynosi większe cierpienie? Czy samopoznanie przynosi ulgę?