Выбрать главу

Chciałabym pójść na małe wędrowanie, tam gdzie mnie nikt nie zna, niczego nie chce, nie dostrzega mojej obecności.

22 lipca

Moje tarcze ochronne zawodzą i ona naciera na mnie ze zwiększoną siłą. Wtedy mierzymy się wzrokiem, prosto, twarzą w twarz, i jeszcze odchodzi zawstydzona, a ja oddycham z ulgą, że nie dostrzegła lęku w wyzywającym spojrzeniu. Chcę tutaj być za tamte stracone lata, marzenia, niespełnienia.