Выбрать главу

25 lipca

Po świecie chodzę nieustannie zdumiona, chociaż mogłoby się zdawać, że już nic mnie nie zaskoczy.

Ludzkie życia, reakcje w sytuacjach kryzysu lub szczęścia są takie podobne i takie odmienne, jakby były pojedynczym, tajemnym skarbem każdego człowieka.

28 lipca

Nie potrafię patrzeć na umieranie młodej kobiety na raka płuc. Ma przed sobą kilka godzin życia i bardzo cierpi. Obok niej dzieje się dopełnianie starości. Wędruję po oddziale wśród śmierci jak zagubiony przechodzień, nie w tym tłumie i nie na tym spektaklu umierania, nie w tej sztuce mi grać…