Mówię innym, by nie rozdrapywali ran, a sama wyciągnęłam kimono. Utracona świętość. Życie wystawia rachunek, lecz jaka jest cena śmierci?
2 lipca
Wyjechałam w samotność i pijam wody zdrojowe, by znowu nazbierać sił. Karmię wróble w Parku Zdrojowym i przyglądam się ludziom.