Выбрать главу

Spytałam go o ludzi. Tomek jest w szpitalu. Jest trochę nowych ludzi. Milicja dała im spokój. Mogę w każdej chwili przyjść do chaty, nie pójdę. Nie trzeba nigdzie chodzić. Nie trzeba nic robić. Tak jest dobrze. Tylko tak.

7 czerwca

Czuję się trochę lepiej. Nie wiem, co się ze mną działo. To znaczy, wydaje mi się, że działo się coś złego, tylko nie umiem tego określić.