Filip nie ma rodziców, tylko jakąś ciotkę. Ale ona już się nim nie zajmuje, przecież jest pełnoletni. Chciał zostać lotnikiem. Opowiada mi o różnych typach samolotów, chodząca encyklopedia. Tylko czasami już nie pamięta. Kiedyś latał na szybowcach i wtedy w jego życiu pojawił się Alfa.