Выбрать главу

A i tak zaćpałam, bo gdy pożegnałam rodzinę, zeszłam do podziemi i tam czekał Filip z zupą. I mogli mi nagwizdać ci wszyscy psychiatrzy, psycholodzy i cały średni personel medyczny. Bo nikt się nie zorientował.

30 czerwca

Nie puszczą mnie na wakacje. Będę tu siedzieć do rozpoczęcia roku szkolnego. Wiem już, do którego liceum pójdę. OK. Może być. Jest mi to obojętne. Dotrwam do matury. I nie będą mi wciskać żadnej choroby. Żadnej schizofrenii nie mam.