15 sierpnia
Dostałam wypis ze szpitala. Nie mam rozpoznania schizofrenii. Ale nadal będą mnie obserwować w tym kierunku. Niech sobie obserwują. Już nie zgłoszę się do Poradni Zdrowia Psychicznego. Koniec z psychiatrami.
W domu czuję się nieswojo. Nie było mnie tu przez pół roku. Uczę się jakby od nowa normalnie żyć. W moim pokoju jest wielka cisza. Nikt nie krzyczy. Robię to, co chcę. Nikt mnie nie kontroluje.