Filip zadzwonił od razu. Powiedział, że mogę zawsze przyjść. Towaru jest dużo. A jak długo on pociągnie? Przecież on stale bierze. Nie wiem. Ale chyba kiedyś przyjdzie taki dzień, że i Filipa po prostu nie będzie.
23 sierpnia
Filip zadzwonił od razu. Powiedział, że mogę zawsze przyjść. Towaru jest dużo. A jak długo on pociągnie? Przecież on stale bierze. Nie wiem. Ale chyba kiedyś przyjdzie taki dzień, że i Filipa po prostu nie będzie.
23 sierpnia