Выбрать главу

Do dupy to wszystko. Kiedyś pójdę na złoty strzał albo się powieszę. I zamkną moje marne zwłoki w białej trumience.

Dlaczego w białej?

20 lutego

Piszę do Anny o niczym. Nie mam jeszcze odwagi jej napisać, że jestem zwykłą ćpunką, a to wszystko na zewnątrz to maska. Dla nich. Dla tej idiotycznej wolności. Bo mogą mnie zamknąć w psychiatryku.