Выбрать главу

Niedługo koniec drugiej klasy. Zaliczę ją spokojnie. Dziewczyny są fajne. Nie wtrącają się w moje życie. Są inne niż tamte. Nawet je lubię. I na przerwach często z nimi rozmawiam. Są takie zwyczajne. Niekiedy im zazdroszczę. Mają swoje problemy. Czy chciałabym się zamienić? Sama nie wiem. Chyba bym już nie umiała tak jak one. Dzieli nas kolosalna przepaść. Bez dna.

11 maja

Napisałam Annie, jak się sprawy mają. A mają się źle. To znaczy w szkole jestem nadal nie zagrożona. Ale biorę coraz częściej. I coraz więcej. Dawki skaczą. Gdy je zmniejszam, to mnie kurwica bierze i znowu muszę zwiększyć. Dotrwam do końca roku szkolnego. Ale co będzie dalej? Nie wiem.