Выбрать главу

3 maja

Wieczorem byłam w Częstochowie. W domu zastałam wezwanie na komendę MO. Ciekawe, co oni znowu chcą ode mnie. Już chyba nigdy nie dadzą mi spokoju. Wystarczy tylko raz im podpaść. Oczywiście nie poszłam na komendę. Gliny nie muszą wiedzieć, że jestem na przepustce w domu. Niech sobie sprawdzają sami.