Po co mam zaczynać od nowa to bezsensowne odtruwanie się, skoro marzy mi się wielkie ćpanie? Ale robię to dla rodziców. Bo dla siebie… Muszę się chociaż trochę polubić.
25 sierpnia
Wróciłam do sanatorium. Od razu poszłam do Synanonu. Właściwie to nieźle się trzymałam na tej przepustce. Marzena uciekła, ale podobno ma wrócić. Część ludzi ćpa. Ciągle wracają na Białą.