12 maja
Pisemny egzamin minął spokojnie. Jeszcze tylko ustne. Prawie nic nie biorę, mimo że zaczęły się bezsenne noce. Ile można nie spać? – tydzień, dwa, miesiąc. Śmieszne, pisemne zdałam na 5. Życie stroi sobie ze mnie żarty.
12 maja
Pisemny egzamin minął spokojnie. Jeszcze tylko ustne. Prawie nic nie biorę, mimo że zaczęły się bezsenne noce. Ile można nie spać? – tydzień, dwa, miesiąc. Śmieszne, pisemne zdałam na 5. Życie stroi sobie ze mnie żarty.