28 sierpnia
Prokurator zalecił obserwację na oddziale psychiatrycznym. Klawisze przenieśli mnie na podsądówkę. W kajdankach. Dziwne to uczucie, kajdanki na rękach. Ale wolę to niż siedzenie w więzieniu: apel, sprzątanie celi, posiłek, rozmowy o wolności, posiłek, apel, sprzątanie. Można dostać obłędu. I klawisze patrzą na ciebie jak na zbrodniarza. I jeszcze do tego rozmowy tych kobiet.