Выбрать главу

Sama muszę sprzedawać towar. Daję starym ćpunom, wystrzegam się małolatów, nie mogę patrzeć jak trzynastki się wpieprzają. Rozmawiałam z Anną przez telefon. Mówiła, że bardzo się o mnie boi. Czuje, że się kończę. Rzeczywiście. Takich dawek nie brałam nigdy. Niedługo nie będę miała co sprzedawać.

12 lutego

Byłam w szpitalu. Teraz ja dostałam zapaści. Podobno nie mogli mnie odratować. Ale odratowali. Pytali o rodzinę, adres zamieszkania. Musiałam kłamać. Uciekłam, zanim to wszystko sprawdzili. A poza tym musiałam zrobić sobie zastrzyk.