Выбрать главу

I stało się. Za późno było, by żyć, by walczyć o siebie. Może i nie warto było? A może warto?

Przeczuwałam jej śmierć. Dlaczego jej nie ratowałam? Marzenko, odeszłaś, zostawiłaś mnie. Nikt nie umiał ci pomóc.

10 maja

Czym jest bezsilność? Do pokoju wpadła ważka o bardzo delikatnych skrzydełkach. Gdybym ją chciała wynieść z pokoju, uszkodziłabym jej coś i zginęłaby. Ale nie przeżyje nocy w mieszkaniu. Czyli nie mogę już nic dla niej zrobić. Mogę tylko skrócić jej cierpienie, zabić ją od razu. Przysiadła w kącie, chyba zrezygnowała z walki o życie. Jestem bezsilna. Widzisz, Baśka, trzymasz się idiotycznie tego życia, masz przecież tę ostatnią nić w swoim ręku. To tylko twoja sprawa.