Podłączono mnie do respiratora i czekano. Tracono wiarę i podjęto decyzję o odłączeniu. Wtedy moje serce zaczęło bić.
5 lipca
Wróciłam do domu.
Daj mi siłę, Panie.
7 lipca
Rodzice złożyli moje dokumenty na Wydział Psychologii Uniwersytetu Śląskiego do Katowic.