Выбрать главу

28 września

Gnało mnie w ćpanie, już niewiele brakowało, a poszłabym do nowych straceńców i powstrzymałam się, sama nie wiem, skąd znalazłam w sobie tyle sił.

29 września

Znowu przygotowania do wyjazdu, tym razem na studia. To prawie niemożliwe, a jednak namacalne. Jeszcze trzy miesiące temu… Aksamitny łeb Cezara nieustannie wtulony we mnie.