26 listopada
Muszę trenować karate bez względu na stan zdrowia i konsekwencje. Jest to namacalna podpora, która utrzymuje mnie na powierzchni.
27 listopada
Zmieniam się, czuję to z każdym głębszym oddechem, wtłacza się we mnie inna świadomość siebie i świata. Czuję się wyobcowana.
Nie wyskoczę z dziesiątego piętra, mam lęk wysokości.