Muszę być silna, by ocenić tamte lata.
30 kwietnia
Zostałam zaproszona na jakąś imprezę w akademiku, lecz zostawiłam wszystko i wyjechałam, uciekłam przed ludźmi. A może przed sobą?
1 maja
List od Anny. Czy Anna wierzy we mnie? Nigdy jej o to nie pytałam. Szklana kula zawisła w próżni. Jest cicho i spokojnie. Czasami przelatują ptaki i potrącają ją skrzydłami