20 sierpnia
Koniec z karate, jeżeli chcę żyć. Mam skierowanie do kliniki na badanie. To zabrzmiało jak wyrok. Który to już w moim życiu?
24 sierpnia
Zawiozłam do kliniki dwa noworodki z wrodzonymi wadami i zobaczyłam na oddziale dziecko z wodogłowiem. Przypominało duży, dziecięcy balon, porzucony przez znudzonych zabawą. Rodzice dziecka nie chcieli go odebrać ze szpitala. Ma czekać tutaj na wiosną śmierć.