Chyba stanie się coś. Nie wiem co – coś runie, wybuchnie, jakaś rewolucja… widziałam przemarsz wojsk w Katowicach. Walka przekonań, klas, ideologii. Walka o przetrwanie. Walka o władzę. Bagno.
Chodzę na treningi i trwam w zawieszeniu.
4 grudnia
Dlaczego dopiero teraz zaczynam wyrzekać się swego imienia? Dźwięk „Basia” jest tak mocno skojarzony z tamtym, nawet milicjanci tak do mnie mówili, kiedy już mnie nie bili i przywykli do mego szaleństwa.