15 grudnia
Pojechałam do Katowic, do akademika. Dano nam 10 minut na spakowanie, bo akademiki zajmuje ZOMO.
Zaczynają strajkować kopalnie.
16 grudnia
W kopalni „Wujek” padły pierwsze strzały. Rząd prowadzi wojnę psychologiczną, wszystko na zasadzie zastraszenia. Mamy zakaz poruszania się z miasta do miasta bez przepustek. Dziwny to czas.