Выбрать главу

8 stycznia

Samotne wychodzenie z narkomanii jest absurdem, zwłaszcza teraz, gdy muszę stale przebywać w Częstochowie i nie mogę nawet pracować. Odczuwam ze zwielokrotnioną siłą wszelkie pokusy, każda część miasta kojarzy mi się z ćpaniem. Mijam znajome miejsca, kawiarnie, punkty kontaktowe, znajome bramy i jeszcze jakaś siła mnie stamtąd odciąga.

Po co mam zostać psychologiem? W zakłamanej codzienności, w poniżeniu, z zerwanymi szansami na samodzielność… „Dążyć do poznawania prawdziwego znaczenia drogi, którą obrałam.”