Выбрать главу

22 maja

Boże, ratuj mnie, kiedy nie stanie człowieka we mnie ani żadnej innej siły, która powstrzymałaby pęd ku zagładzie.

24 maja

Po szaleństwach jednej nocy padłam na polu walki, zawieziono mnie do kliniki i już nikt się tam nie dziwił, że trzeba od nowa mnie ratować. Rano odłączyłam się od kroplówki i uciekłam przy pomocy Justyny, która przyniosła mi ubranie.

Jestem przedziurawioną łodzią podwodną. Nie wypłynę.