Выбрать главу

Dobrze jest pisać. To niesamowicie wciąga. Męczy i wciąga, jakbym odkrywała siebie wciąż od nowa.

Annie zdradziłam tajemnicę rezygnacji z karate. Rodziców chronię, nie chcę, by się martwili. Nic nie da się zrobić, więc trzeba to udźwignąć. Pogodzić się z chorobą. To prawie niewyobrażalne, a jednak nie ma innej drogi.

16 sierpnia

Jestem „owładnięta” pisaniem. Wiem już, jak to się odczuwa. Czynię to w jakimś dziwnym napięciu, którego nie powinno być. Nie wiem, ale wydaje mi się, że inaczej nie można tworzyć.