Nie wezmę narkotyku, chociaż czuję w sobie narastanie tego pragnienia, jak za pożywieniem lub powietrzem.
Nie, nie wiem tego. Tego nikt nie wie do końca. Ale dowiem się przed własną śmiercią i wtedy opowiem ci, Basiu, historię pewnej narkomanki, która zwyciężyła.
26 września
Koniec wakacji. Te wygrałam, nie dałam się swemu opętaniu. Boli mnie każda myśl o karate. Czasie, ulecz mnie, daj mi nowy czas, daj mi wiarę. Wiara jest jedna.