Palący trawę godzą się na rodzenie upośledzonych genetycznie dzieci. Zabierają im wszelką szansę na normalne życie. A sami wcześniej popadają w obłęd depresji i stany lękowe.
14 lutego
Zaliczyłam sesję.
Poszłam do psychiatry. Nie powiedziałam mu, że odwiedza mnie śmierć, ale i tak zwiększył mi dawkę neuroleptyku.
26 lutego
Ach, pasjo tworzenia. Pasjo nocy. Kto kocha i jest kochanym?