Dzisiaj zbadałam trzech pacjentów. Moja szefowa pojechała na tydzień nad morze.
Dzisiaj przestałam się bać śmierci.
14 lipca
To dla nich stanę się niezagojoną raną, wiecznym bólem, otchłanią bez końca.
Jestem martwa.
19 lipca
Przygotowałam śmiertelną dawkę leku.