Выбрать главу

Poddać się na finiszu, to ostateczna głupota, ale wtedy właśnie brakuje sił i nie wierzy się w powodzenie. Pięć lat pracy nad sobą, studia. Pięć lat walki na ringu z każdym wspomnieniem, myślą, pragnieniem.

30 października

Znowu szukałam Marzeny wśród ludzi na ulicy. Widzę, jak idzie roześmiana, młoda, bezzębna staruszka, wyniszczona, z drugimi włosami, szukająca dostawcy po bramach. Chcę wtedy podbiec, chwycić ją za ramię i powiedzieć – nie chodź tam, Marzena, tam śmierć.