Выбрать главу

Kiedyś pytałaś mnie, Anno, co uczynię jutro, pojutrze, za rok… Czasy, układy i ludzie nie sprawdzili się.

Pokój w internacie jest ponury i obskurny. Zamiast obiadu kupiłam książki. Pierwsza bezsenna noc tutaj.

20 sierpnia

Dostałam angaż na trzy miesiące. Jestem psychologiem na oddziale 0 – 2 – stu dziesięciu psychotyków, głównie schizofreników. Witaj wielka psychiatrio, największa z największych. Mam pęk kluczy do drzwi i tajemniczych bram. Mam swoją samotność, którą gubię na spacerach w lesie lub na cmentarzu. Mam szefową, która wypowiada swój niepokój. Nie wiem, kim są ludzie z personelu.