Выбрать главу
Radość pisania. możność utrwalania. Zemsta ręki śmiertelnej.

– Rzeczywistość snu jest rozpatrywana w wierszu o zmarłych rodzicach; rzeczywistość negatywna – to opis niespotkania się pary kochanków.

Ważną rolę odgrywa w tych rozważaniach specyficzne potraktowanie istnienia jako – nieistnienia zaprzeczonego, jako nie-nieistnienia. Mówią o nim takie wiersze, jak “Tomasz Mann”, “Urodzony”, “Wszelki wypadek”, “Nicość przenicowała się także i dla mnie”. I tu Szymborska potrafi znaleźć odpowiedni dla przyjmowanego przez siebie punktu widzenia język. I tak, na przykład, pisze:

Narażony na nieobecność swoją zewsząd, w każdej chwili. (…) A jego ruchy to są uchylenia od powszechnego wyroku.

(“Urodzony”)

Trudno w sposób bardziej sugestywny wyrazić kruchość ludzkiego istnienia. Trudno też – dzięki spokojnej precyzji tych wypowiedzi – zachować większą dyskrecję w wyrażaniu wzruszenia, które jest przecież równoznaczne z tym, co zazwyczaj określa się słowami: drżeć o czyjeś życie.

Jest to u Szymborskiej niemal reguła: poważna problematyka filozoficzna kryje się poza zwykłym, uniwersalnym, powszechnie zrozumiałym wzruszeniem, poza zwykłą “życiową” sytuacją.

Ale najciekawszy jest pod tym względem wiersz “Nicość przenicowała się także i dla mnie”: istna wirtuozeria owego chwytu podwójnego zaprzeczenia, mistrzostwo w ukazywaniu świata, który nie nie istnieje i na który patrzymy – od strony nicości.