Выбрать главу
Zabawna mała. Skądże mogła wiedzieć, że nawet rozpacz przynosi korzyści, jeżeli dobrym trafem pożyje się dłużej.
Dałabym jej na ciastko. Dałabym na kino. Idź sobie, nie mam czasu.
No przecież widzisz, że światło zgaszone. Chyba rozumiesz, że zamknięte drzwi. Nie szarp za klamkę – ten, co się roześmiał, ten, co mnie objął, to nie jest twój student.
Najlepiej, gdybyś wróciał, skąd przyszłaś. Nic ci nie jestem winna, Zwyczajna kobieta, która tylko wie, kiedy zdradzić cudzy sekret.
Nie patrz tak na nas tymi swoimi oczami zanadto otwartymi, jak oczy umarłych.

Dworzec

Nieprzyjazd mój do miasta N. odbył się punktualnie.
Zostałeś uprzedzony niewysłanym listem.
Zdążyłeś nie przyjść w przewidzianej porze.
Pociąg wjechał na peron trzeci. Wysiadło dużo ludzi.
Uchodził w tłumie do wyjścia brak mojej osoby.
Kilka kobiet zastąpiło mnie pośpiesznie w tym pośpiechu.