Выбрать главу

W „Oknach” dziwactwa, patologie i zwykle problemy analizowano spokojnie, niemal pedagogicznie. Zazwyczaj robi się z tego tanią sensację, shows pokazujące inność na arenie medialnego cyrku.

– I co pan wtedy czuł? Naprawdę? Niesamowite, i wtedy…

W kraju o tak niskiej kulturze psychologicznej, gdzie każdy odmieniec to szajbus, „Okna” były uchylonymi oknami, wpuszczającymi w zapyziały światek trochę powiewu mądrej normalności. Zdecydowano je zamknąć. Dlaczego? Pytany o to Eichelberger też nie wie. W TV zostanie „Familiada” od rana do nocy.

1 III

Bunt Aniołów, czyli mój. Nie mam ochoty być dłużej anielsko cierpliwa. Ochoty – czy siły? Przytrzaśnięta w chatce pod lasem nie jestem samodzielna. Poszłabym na basen, ale… musiałabym prosić Piotra (zmęczonego) o podwiezienie. Sam o tym nie pomyśli, nie jego obolały brzuch. Wściekam się. Nie potrafię założyć butów, jestem zdana na jego pomoc. Nie mogę siedzieć, leżeć. Wyjść teraz też nie, jesienne buty nie nadają się na mróz, zimowe, przydeptane, nie nadają się do chodzenia. Bzik, bzik. Telefon od miłej dziewczyny z „Obcasów”. Chyba się na niej wyżywam, moją niemożność. Bądź zdecydowana, nie ustępuj mi – myślę, a głośno opowiadam o wszelkich przeszkodach w przeprowadzeniu ze mną wywiadu. O czym? O życiu prywatnym – piszę bardzo prywatną Polkę. O feminizmie? Dlaczego – bo jestem kobietą? Czym w Polsce jest feminizm? Naklejką „My jesteśmy te prawdziwe” i zwalczamy udawane. Ty nasza, ty nie. Jedna drugą załatwia w wyścigach o tytuł tej najmądrzejszej i najpiękniejszej. Kobieca solidarność. Wywiad o Szwecji? Też mnie nie interesuje. Musi być odpowiedź na wszystko?^ ja mam dziesiątki pytań, na które nikt mi nie odpowie. Jestem dzisiaj straszna bitch. Dobrze, że Pietusz – ka wyszedł.