Dusza:
Oblubienec mój drogy, lubo cię nie znają
Uczniowie twe, w twym rażce ciebie się rzekają.
Ja ciebie znam być syna Boga Najwyszego,
Dla odkupienia na śmierć gotowam mojego.
Oraz z toby należy ścierpieć wszelki męki,
Ty dodajme pomocy łaskawej twej ręki.
śpiewanie:
Теплейши верою Петр Иисуса заприся:
Не знаю человека! — яве устыдися.
Anioł u Piłata z Duszą:
A tu Piłat z Herodem waśni swej wetują,
Przez Jezusa wednanie, gdy z nowa wstępują:
Piłat Pana posyła do Heroda złego,
A Herod niewstydliwy serca nadętego
Odsyła Piłatowi, haniebnie zelżywszy,
Wilcze drapieżny, baranka y osromociwszy.
Piłat rozkazał Pana w tym kamiennym słupie
Biczować y mordować zgromadzonej kupie,
Z tąd machinę krzyżową ponieść mu zadana,
A Cyryneuszowi pomagać kazano.
Dusza:
Niewinnie oskarżony u Piłata stałeś,
Wzgardzony u Heroda w pośmieszku trwałeś.
Zbawicelu moj drogi, nie miałeś pokoju
Nigdzie,— obfita piór krew z czystego zdroju.
Nadzieio oblubieńcze, jedyno kochany,
Raname twemi oczyść dusze mojej rany.
śpiewanie:
Пилат з Иродом в ушлостну езиобу вступают,
Грухнаса кгды Иисусови оба содевают.
Anioł u krzyża z Duszą:
Oto mieście, oto krzyż, gdzie Pana przybili,
5-kratniej haniebna o śmierć przyprawili.
Ciało z krzyża już zdięli odkupicielowe,
Do grobu chcąc prowadzić cni senatorowie
Nikodem z Jozwem. A ty weź krżyż Pana swego,
Prowadź ze wespół z nime tam do grobu jego.
Dusza (krzyż biorąc mówi):
Krzyżu święty, klejnocie nieoszacowany,
Perło nieprzepłacone, skarbce nieprzebrany,
Ja ciebie, o pociecho, w ręce me przymuję,
Ciebie ochotnym sercem y usty całuję.
Miło me przy tobie być, me lube, kochanie,
Póki Dusza uczuni z tym światem rozstanie.
Anioł:
Podź myż już pośpieszmy ku grobu Pańskiemu
A tam część y przystojną chwałę damy jemu.
śpiewanie:
Креста честный скарбницо всех добру невозбраны,
Трона цара вышнего неошацованы.
(Tu już Anioł z Duszą pójdą za zaponię, a wszyscy chory będą mówić»:
1. Gurni mieszkańce wespołek z zemnemi,
Zadziwujcie się, wodne z powietrznemi,
Jak Bóg od człaka, ach, niestetyż smutną
Podjąć śmierć raczył sromotną okrutną.
2. Dusza pobożna, dusza sprawiedliwa,
Wkturej postała miłość świątobliwa
Ku Panu, że go aż nadder żałuje,—
Tocząc łzy z oczu hojnie lamiętuje.
3. Dusza pobożna, dusza sprawiedliwa,
W której postała miłość świątobliwa,
Anioła mając sobie przewodnika,
Z nim drogi Pańskie ochotnie przenika.
4. Dusza pobożna, dusza sprawiedliwa,
W której postała miłość świątobliwa,
Po tych fatygach przujęła pociechę —
Krzyż Pana swego na wieczną uciechę.
śpiewanie:
Душа моя, воскую во лености спиши,
Егда в гробе Иисуса умерщвленна зриши!
1
Pódź myż na miejscie, gdzie te drzewo święte
Rękoma duszy pobożnej przyjęte.
2
Pódź myż obaczmy świętości zostałe,
Przystojną im część oddajmy y chwałę.
3
Pódź my co przędzej, do nich się pośpieszmy,
Wziowszy ze strachem do grobu ponieśmy.
4
Pódź my a każdy bierz my co przysłusza,
Czym by się Bogu przysłużyła Dusza.
(Tu już będą brać):
1. Wieniec:
Krzyża niemasz, ja wzajem ten przymuje wieniec,
Którym zdobił skronie swe Duszy oblubieniec.
2. Gwoździe:
Mnie osem groździe święte w toż się przytrafili,
To bowiem grzechy nasze na krzyżu przybili.
3. Trzcina:
Dobra na mie y trzcina, która podpiesala
Zbawienie me na krzyżu, a grzechy zmazała.
4. Kopica:
Kopice za obronę ochotnie przymuję,
Ktura z Diabla y śmiercy mile trzyumfuje.
Pódź myż stąd do groby, mili braceszkowie;
Wy ciało z poczsciewością prowadźcie, ojcowie.
(Tu już pójdą Anioł, Dusza y chory do Wielkiej cerkwie.
Wiersze przed cerkwi już śpiewają wsze dzieci):
1
Płacz, człowiecze, lamiętuj, narzekaj stękaniem,
Na bowiem, ach, niewinnia Pana mordowali,
Te bowiem, ach, niewinnia Pana mordowali,
Niewinnego baranka zabić uknowali.
Bądź że ty wżdy ku Panu gorątszej miłości,
Obnoś w pamięci swajej jego cierpliwości.
2
Gdy Jezus mój w ogrodku upadł na kolana,
Wszytka krwawym naswięt się potem twarz zalana,
Pan się modlił gorąco, uczniowie ospali
O nachodzącej śmierci jego nie niedbali.
Ty, przynamniej człowiecze, bądź czuły osobie,
Abyś wszelkie pokusy nie szkodzili tobie,
Rozpamiętywaj męku dobrowolniejszego,
Módl się, cię wybawił Pan od wszezłego.
3
До Аинаша збавител ми гды был призваны,
От лвов сердитих баранок моцно скрепованы,
Тако са од ти з нас божных сводзе за нешантву
И прет явни паличон Пану вызванае
Ты увада, человече, такое терпение
Панское и для него терпи в трапене.
4
Иисуса пред Кайафом гды постановили,
На тело му блюзнерци немощи тяжко положили.
Але и Петр верою теплейши заприся,
Учителя своего при всех завстыдися
Ты, человече, вызнавай пред кролми и паны,
Же Богу человек си стал се притерпел за ны.
5
Niezbożni w dom Piłatów gdy już wprowadzili
Pana mego a nad nim co chceli czynili,
Piłat go Herodu odesłał hardego,
Herod nadęty pychą naśmiewał się z niego.
Potem wżerać Piłata stanęła ta rada,
By go ze słupa biła tyrańska gromada.
Ty, człowiecze, z pokorą w serce przymaj twego
Pana, nie biszuj złością grzechu niesczęsnego.