go bali, ale ja wcale.
- Czy nie masz czegoś do roboty? Idź nakarm koty.
- Nakarmiłam - odparłam mechanicznie. Mój umysł
przeniósł się do ponurego lasu, który był świadkiem dramatycznych ostatnich chwil tej biednej kobiety.
- Liliano! Widzę, jak główkujesz. Przestań natychmiast!
- mój ukochany patrzył na mnie spod tak zwanego byka.
- Dobrze, dobrze. A jaka przyczyna zgonu?
- Liliano!
- Przestań z tym swoim... - wykrzywiłam się, chowając brudne talerze do zmywarki.
- Z czym?
- Nieważne.
Przez chwilę milczałam, sprzątając po kolacji. Michał
przeglądał kolejne papierzyska z miejsca oględzin i notował coś w swoim skórzanym notesie. Zatrzasnęłam klapę zmywarki i włączyłam program.
- Michał.
- Tak?
- Bo wiesz, pomyślałam, że skoro znaleziono tam jemiołę, to może to jakiś znak, wiesz całusy pod jemiołą albo jakiś chory bożonarodzeniowy zabójca, albo tradycjonalista, w oczywisty sposób negujący wszelkie mody z Zachodu, a szczególnie te, które dotyczą najważniejszych
poniekąd dla nas...
- LILIANO!!!!
[232]
Imię: Liliana.
Wiek: czy to istotne? Ech, dobra, dwadzieścia sześć...
dziesięć lat temu.
Stan cywilny: mężatka (pan mąż: superglina z błyskotliwym umysłem, sprawnymi rękami i pięknymi oczami).
Zawód: właścicielka klubokawiarni Książkowo.
Zwierzaki: kocham, posiadam, pieszczę.
Dzieci: wkrótce.
Plan na najbliższy rok: kontynuować swoje pasje, kochać się ze swoim wspaniałym mężem tak często, jak tylko to możliwe, udawać, że jego śledztwa wcale mnie nie interesują, ale starać się mu pomagać i robić to tak, aby się nie zorientował, bo przecież znowu będzie to jego...
Lilianooooo...
To wszystko fikcja. Literacka. Przysięgam!
Playlista
Gossip, Move in the right direction
Lana Del Ray, Summertime sadness
Ewelina Lisowska, Nieodporny rozum
Gotye, Somebody that used to know
Shaggy, Girls just wanna have fun
Example, Changed the way you kiss me
Rihanna, Diamonds
Liber & Mateusz Mijał, Winny
Pink, Try
Florence & The Machine, Spectrum
Ewelina Lisowska, W stronę słońca